Dzisiejszą propozycją lunchową jest krem cytrynowy z cukinii oraz zapiekanka z ryżem, warzywami i serem Kto głodny ręka w górę! A teraz marsz do #poemacafeChociaż pizza nie jest tradycyjnym polskim daniem, to z pewnością jest jedną z ulubionych potraw Polaków. Z tego powodu większość restauracji i barów oferuje mniej lub bardziej udane pizze. A jak jest w Białymstoku? Dowiedz się, gdzie można zjeść pyszną pizzę w mieście! Najlepsza pizza w Białymstoku Ranking Pizza smakuje niemal każdemu, a plusem jej zamawiania w restauracjach jest dość krótki czas oczekiwania. Szeroki wybór dostępnych smaków i rodzajów pizzy sprawia, że coś dla siebie znajdzie każdy, również wegetarianie. Warto jednak wspomnieć, że pizza pizzy nierówna i każdy z nas ma swoje osobiste preferencje i wymagania. Jeśli wybrany lokal serwujący pizzę odpowie na te potrzeby, zasługuje na 5 gwiazdek. Poniżej ranking 10 najlepszych pizzerii w Białymstoku! 500 Stopni Pizza Napoletana Według opinii Klientów, a to one są decydujące, lokal 500 Stopni zajął pierwsze miejsce, wyprzedzając inne najlepsze pizzerie w Białymstoku. W tym lokalu serwowana jest pizza neapolitańska, czyli taka z mokrym, zapadającym się środkiem. Najlepszą pizzę w Białymstoku podaje wyjątkowo miła obsługa, co jest dodatkowym atutem, podobnie jak szybki czas przygotowywania dań. Lokal znajduje się pod adresem: Nowy Świat 3/lok U4. Piu’di Pizza Spragnieni najlepszej pizzy w Białymstoku powinni zawitać do lokalu Piu’di Pizza. Dostępne w restauracji pizze są wyśmienite, bogate i wykonane wyłącznie ze świeżych składników. W menu znajdują się także inne, równie dobre potrawy. Dla wielu Piu’di Pizza to najlepsza pizzeria. Lokal zebrał kilka negatywnych komentarzy, które trudno właściwie uzasadnić. Restauracja mieści się pod adresem: Grochowa 3. Brooklyn Pizza Club Bogate menu, szeroki wybór i naprawdę smaczna pizza – oto powody, dla których warto odwiedzić Brooklyn Pizza Club. Lokal przez wielu jest uważany za najlepszą pizzerię, chociaż w ostatnim czasie zmaga się chyba z problemami z personelem. Negatywne opinie Klientów wskazują właśnie na niemiłą obsługę, która psuje nieco radość ze smacznych dań. Naszym zdaniem warto dać tej restauracji szansę! Lokal mieści się przy ulicy Stefana Żeromskiego 1b. Jaga Pizza & Bistro Jeśli masz ochotę na pizzę lub jeszcze nie wiesz, czy na pizzę, czy coś innego, dobrym wyborem będzie bistro Jaga. Oprócz pizzy w menu znajdują się także makarony, sałatki i dania główne. Posiłki w tym lokalu oceniane są wysoko, ale restauracja nabawiła się negatywnych opinii z powodu długiego czasu dostawy. Bistro znajduje się przy ulicy Warszawskiej 39. Chilli Pizza Kolejna pizzeria, która nie zawsze jest oceniana najlepiej pod względem obsługi. Wydłużony czas dostawy i sytuacje podbramkowe mają jednak miejsce w czasie godzin szczytu. Jeśli więc bardzo zależy Wam na szybko przyrządzone, smacznej pizzy, decydujcie się na nią, kiedy w lokalu nie ma przysłowiowej tabaki. Sama pizza jest bardzo smaczna, przyrządzana z wysokiej jakości składników. Chilli Pizza ma swoją restaurację przy ulicy Słonecznikowej 2. Sioło Pizza Najlepsza pizza smakuje podwójnie, kiedy można ją zjeść w klimatycznym lokalu w otoczeniu przyjemnego personelu. Taką możliwość serwuje Sioło Pizza. Obsługa lokalu jest bardzo miła, a sama restauracja mieści się w piwnicy. Na dodatkową uwagę zasługuje menu pizzerii. Sioło ma w swojej ofercie najlepszą pizzę góralską! Ogólnie do wyboru jest około 50 rodzajów tego smacznego dania i nie wszystkie pizze są typowo włoskie. Naprawdę warto tutaj zajrzeć! Sioło pizza mieści się pod adresem: Warszawska 22/u6. Dolce Pizza Restauracja Dolce Pizza w Białymstoku ma ostatnio gorszy czas, a przynajmniej tak wynika z wielu opinii, które wskazują na przypaloną pizzę. Niestety nawet najlepsze pizzerie mają swoje wpadki, dlatego uważamy, że ten lokal zasługuje na szansę. Duży plus należy się za bogate menu i szeroki wybór dań wegetariańskich. Dolce Pizza mieści się pod adresem: Rynek Kościuszki 28/1. Pizzeria Fuks Smakowita włoska pizza w pizzerii Fuks to wisienka na torcie miłej obsługi i krótkiego czasu oczekiwania na dania. W menu znajdują się również inne dania, które są świetną opcją dla osób, które nie przepadają za pizzą, ale chcą spędzić trochę czasu z jej miłośnikami. Opinie wskazują na problemy z przyjmowaniem zamówień telefonicznych – dla pewności po prostu warto upewnić się, że osoba przyjmująca zamówienie wszystko dobrze zanotowała i nie będzie żadnego problemu. Fuks znajduje się przy ulicy Lipowej 4. Picobello Pizza & Grill Nasz ranking zbliża się do końca, czas na kolejną najlepszą pizzerię w mieście! Picobello Pizza & Grill przyrządza pyszne dania i co do tego Klienci są naprawdę zgodni. Co prawda pojawiły się również negatywne oceny, ale pochodzą one sprzed kilku lat. Jeśli chcecie odwiedzić tę restaurację, udajcie się pod adres: Świętojańska 4. Pizza Gorący Trójkąt Wspaniałe włoskie ciasto, ciągnący się ser i znakomicie doprawiony sos pomidorowy – trójkąt, o jakim wszyscy marzymy. Jeśli chodzi o lokal Gorący Trójkąt, ma on dobre ceny i całkiem szeroki wybór słynnego włoskiego dania. Niestety, nie każda przyrządzona pizza jest strzałem w dziesiątkę. W sieci można znaleźć liczne komentarze negatywnie oceniające smak pizzy, a także czas przygotowania. Co do drugiej kwestii – czasami nie da się uniknąć lekkiego poślizgu, jeśli zaś chodzi o smak pizzy, również jest to kwestia gustu. Z tego powodu uważamy, że Gorący Trójkąt zasługuje na szansę! Lokal mieści się przy ulicy Lipowej 12. Sprawdź najlepsze pizzerie w innych miastach Najlepsze pizzerie w Poznaniu: ranking Najlepsze pizzerie w Bydgoszczy: ranking restauracji Najlepsze pizzerie w Gdańsku top 10 Najlepsze pizzerie w Gorzowie Wielkopolskim: ranking Najlepsze pizzerie w Katowicach: top 10 Najlepsze pizzerie w Lublinie: ranking Najlepsze pizzerie w Łodzi: ranking Najlepsze pizzerie w Olsztynie: top 10 najlepiej ocenianych lokali! Najlepsze pizzerie w Opolu: ranking Najlepsze pizzerie w Rzeszowie: ranking Najlepsze pizzerie w Szczecinie: ranking Najlepsze pizzerie w Toruniu: ranking! Najlepsze pizzerie we Wrocławiu: ranking Najlepsze pizzerie w Krakowie: ranking Najlepsze pizzerie w Kielcach: ranking Najlepsze pizzerie w Koszalinie: ranking Zdjęcie główne pochodzi z serwisu Roman JaworskiTworzenie rankingów to moja specjalność. Mam nadzieje, że moje artykuły przypadły Ci do gustu :) Białymstoku sprawdzamy najlepsze jedzenie! Białystok - restauracje, która restauracja nas zachwyci? A jaki dodatek będzie najgorszy? Czy burger w Białymstoku Białystok to już rokrocznie nasza wakacyjna destynacja, aspirująca do otworzenia kolejnej miejskiej redakcji Have a Bite. Doskonałe miejsce na weekendową wyprawę, oferuje coraz więcej jakościowych, często unikatowych gastro spotów. Doskonale sprawdza się też jako baza wypadowa, w której codziennie startujemy dzień smacznym śniadaniem i kawą speciality, a kończymy kolacją z naprawdę dobrym alkoholem! Sprawdźcie, gdzie smacznie jeść w Białymstoku! Klimacik Baristacji! Wytrawna jaglanka, a później czas na tutejsze drożdżówki! – Baristacja Baristacja – na śniadanie i lunch ul. Sienkiewicza 7, Białystok To miejsce pamiętam z najwcześniejszych odwiedzin Podlasia parę lat temu. W 2013 roku to tutaj powiał pierwszy poryw wiatru zmieniającej się w Białymstoku gastronomii. Baristacja zaparzyła pierwszą kawę speciality i być może podała też pierwsze wegańskie i bezglutenowe ciacha. Do dziś dobrze się mają w ważnym, z perspektywy historii gastronomicznej Białegostoku, miejscu – ale o tym napiszę Wam później. Możecie do nich wpadać na śniadania – w repertuarze owsianki, jajecznica, tosty i kanapki z ich rozsławionym żytnim chlebem. Między 12:00 a 17:40 wkracza tutaj lunch – codziennie inna propozycja zupy i drugiego dania. Kawałek Baristacji możecie zabrać też na wynos w postaci kubka kawy, ciasta, drodżówek lub chlebka z mąki z Ciechanowca, ale kto myślałby o wyjściu stąd, przecież to jedno z najprzytulniejszych miejsc w stolicy Podlasia! Uwielbiany przez gości tatar ze Świętojańskiej 21 Świętojańska 21 Temu miejscu chyba najbliżej w Białymstoku do tak zwanego neobystro, czyli połączenia fine diningowej jakości z niezobowiązująca (aczkolwiek profesjonalną) obsługą i wystrojem. Tę nowoczesną restaurację prowadzi Ewelina Łapińska – jedna z najzdolniejszych szefowych kuchni naszego pokolenia, szerzej znana z telewizyjnego Top Chef’a. Jej sezonowe menu jest zwięzłe – znajdziecie w nim zupy, kilka przystawek, które sprawdzą się też jako opcje do dzielenia (no może poza tatarem z piklami i majonezem szczypiorkowym, którego zamiast dzielić, warto zamówić dla każdego po porcji!), wśród dań głównych zawsze można wybrać pomiędzy talerzami z wołowiną, wieprzowiną, drobiem, rybą i wegetariańskim, a na koniec postawić deserową kropeczką nad „i”. W Świętojańskiej 21 możecie też liczyć na opcje stylistycznie bliższe comfort foodowi w postaci kanapek i pizzy. Dla spragnionych jeszcze innego oblicza Świętojańskiej informacja, że codziennie od 12 do 16 serwują lunch menu, w którym do wyboru przystawka, danie główne i deser. W każdym tygodniu serwis otwiera też ciekawe wina dostępne na kieliszki. A jeśli już o nich mowa, to nie chybicie, jeśli potraktujecie Świętojańska 21 jako opcję na wino w Białymstoku – mają tu najmodniejsze etykiety, jakościowe, często naturalne propozycje, a także butelki od polskich winiarzy. Pawilon Towarzyski – na lunch i wieczór ul. Akademicka 30, Białystok Jeśli swoją przygodę z Podlasiem rozpoczynacie na dworcu w Białymstoku warto mieć pod ręką kilka sprawdzonych gastro adresów w tym mieście – moim ulubionym z pewnością jest ul. Akademicka 30, gdzie w okrąglaku z lat 70. mieści się restauracja Pawilon Towarzyski. Dla fanatyków architektonicznego modernizmu już samo spojrzenie na niego z ulicy będzie niemałą ucztą dla oczu, ale za progiem czai się jeszcze więcej przyjemności. Za kolejną stoją architekci, którzy z PRL-owskich inspiracji wyciągnęli to, co najlepsze i stworzyli urokliwe wnętrze w smakowity sposób nawiązujące do najlepszych stron ówczesnego dizajnu. Jest sporo roślinności, metaloplastyka, boazeria, luksfery i fornirowane meble – cud, miód i… słone paluszki jako czekadełko. Czas zatem na kilka słów o jedzeniu! W menu szef Adam Klepacki zawarł wiele różnych wątków – kuchnię europejską, podlaskie smaki z dzieciństwa i akcenty produktów również z okolicznych Warmii i Mazur – wszystko spina słowo klucz – kreatywność! Tutejsze dania są wieloelementowe – pełne kolorów, różnorodnych struktur i ciekawych połączeń produktów ponad tradycyjnymi podziałami. Któż nie zjadłby babki ziemniaczanej z truflami, smażonych na głębokim tłuszczu stynek z majonezem kolendrowym, schabu z kością dosmaczonego chimichuri z czosnkiem niedźwiedzim z małosolnym i młodymi ziemniakami albo kremu sułtańskiego? Co tydzień pojawiają się nowe lunchowe dania w przystępnej cenie i są propozycjami równie ciekawe jak menu a la carte. Do Pawilonu warto zajrzeć także ze względu na kartę alkoholi, w której znajdziecie jakościowe wina sprowadzane z całego świata (przy zakupie na wynos o 20% tańsze) oraz koktajle nawiązujące nazwami do Białegostoku i Podlasia. Babka ziemniaczana na lunch w Pawilonie Towarzyskim – trochę tradycja, trochę nowoczesność Lokalnie, po polsku i europejsko – taki jest Pawilon! Kwestia Czasu – na podpłomyki i podlaskie smaki pl. Niezależnego Zrzeszenia Studentów 1 Jeśli będziecie chcieli spróbować czegoś, w czym znajdziecie zarówno młodzieńczą wolność, jak i odwołania do tradycji, skierujcie się do Kwestii Czasu. Flagowym daniem tego miejsca są podpłomyki zapiekane na wierzchu z różnymi dodatkami – znajdą się na nim sezonowe warzywa, lokalne wędliny, dziczyzna. Poza podpłomykami w menu kilka przystawek, dań głównych i deser. Wszystko utrzymane w nieco rustykalnym klimacie, nadającym nowe życie tradycyjnym recepturom, wydobywającym smak z produktów przy użyciu pierwotnych technik kulinarnych (oj kochają tu aromat dymu!), podporządkowanym zmieniającym się porom roku, korzystającym także z tego, co dzikie – nie do kupienia w sklepie, a za to do zebrania w lesie, czy na łące. Warto też skusić się na degustację piwek z kilku rzemieślniczych browarów z okolic Białegostoku! Podpłomyki w Kwestii Czasu, fot. Dorota Domino Buzy napijecie się w Białymstoku w Esperanto Cafe i Kwestii Czasu Esperanto Cafe – na buzę Rynek Kościuszki 10 Jeśli stronicie od alkoholu mam dla Was ciekawostkę ze świata lokalnych softów. W Esperanto Cafe na głównym placu Białegostoku podaje się buzę, czyli napój który sprowadzili tutaj na początku XX wieku Macedończycy. Jego receptura opiera się o sfermentowaną kaszę jaglaną, rodzynki, drożdże i cytrynę. Jest idealna na ciepłe dni – dobrze zbalansowana słodko-kwaśna, lekko musująca i orzeźwiająca. Tradycyjnie serwowana jest w duecie z chałwą. Można ją też zakupić w butelkach na wynos, a później spożywać schłodzoną w ciągu 2 dni. Takiej szansy na buzę nie można przegapić! PS. I tutaj na chwilę wrócę do Baristacji – napisałam wcześniej, że zlokalizowana jest w ważnym z perspektywy gastronomicznej miejscu, a to dlatego, że w XX-leciu miedzywojennym na Sienkiewicza znajdowała się jedna z buzyn, czyli miejscówek, gdzie Macedończycy sprzedawali buzę i chałwę, za którą szaleli białostocczanie.
Bieszczady od kuchni, czyli gdzie zjeść regionalnie i smacznie. Fuczki w Jadle Karpackim, u Starych Znajomych zarzucajka, a w Oberży Zakapior moskołok. Tylko w Bieszczadach smaku kotleta gajowego spróbujesz obok żeberek z dzika a to wszystko nawet w Niedźwiadku czy Wilczej Jamie. Zapraszamy na kulinarne wojaże!Jakie atrakcje czekają nas w stolicy Podlasia? Zapraszamy na przegląd 10 miejsc, które warto odwiedzić na terenie Białegostoku! Co warto zobaczyć w Białymstoku? Białystok jest jednym z niedocenianych miast w Polsce, przez co Białostockie ulice nie są oblegane przez turystów. Ma to swoje plusy – to szansa na swobodne zwiedzanie oraz odkrywanie tajemnic i ciekawostek miasta. Do stolicy Podlasia zdecydowanie warto się wybrać, by odkryć ciekawe miejsca i spędzić miło czas, chłonąc klimat miasta. Białystok słynie z wielu interesujących lokalizacji, Rynku Kościuszki, imponującego Pałacu, który obecnie jest siedzibą Uniwersytetu Medycznego, czy nowoczesnej Filharmonii Podlaskiej. W Białymstoku Wasze zainteresowanie z pewnością przyciągną również ogrody i parki. Miasto słynie również z pewnej historycznej postaci. Otóż w Białymstoku urodził się Ludwik Zamenhof – twórca języka esperanto. Wiecie, co to za język? Esperanto to międzynarodowy język pomocniczy, znany na całym świecie. Przeznaczony do ułatwiania komunikacji, a jednocześnie niezastępujący języków narodowych. Stworzony przez Zamenhofa sposób komunikacji został wpisany na listę krajowego dziedzictwa kulturowego. Powyższe przykłady dobitnie pokazują, że w mieście jest co zwiedzać. Zapraszamy na listę ciekawych miejsc, które warto zobaczyć w Białymstoku! Ogrody, Pałac, budynek Filharmonii i wiele więcej! Pałac Branickich Białystok Obowiązkowy punkt na mapie miejsc do odwiedzenia w Białymstoku – Pałac Branickich. Określany jako jeden najpiękniejszych zabytków, które zachowały się z okresu rządów magnackich. Zespół pałacowo-ogrodowy Branickich przeniesie Cię do innej epoki. Na terenie Białegostoku Pałac jest nazywany również Wersalem Podlasia lub Polskim Wersalem w nawiązaniu do zespołu pałacowego znajdującego się we Francji. Historia Pałacu Branickich jest ciekawa i typowo dla naszego kraju pełna zwrotów akcji. Przyszły Pałac został wybudowany w XVI wieku jako zamek obronny, a było to za czasów, kiedy w Białymstoku panowali Wiesiołowscy. Kiedy Białystok został przejęty przez Branickich, z czasem przekształcono go w barokowy pałac. Prace rozpoczęte pod koniec XVII wieku przez Stefana Mikołaja Branickiego. Następnie przebudową zajął się jego syn – Jan Klemens Branicki, który prowadził remonty jeszcze przez 50 lat! Świetność Pałacu Branickich skończyła się w czasie zaborów. Dzisiaj dawna siedziba Branickich jest własnością Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, a jego część jest otwarta dla zwiedzających, łącznie z ogrodami i dziedzińcem. Na terenie Pałacu Branickich w Białymstoku znajduje się również Muzeum Historii Medycyny i Farmacji. Muzeum Historii Medycyny i Farmacji Poczuj się jak aptekarz z przełomu XIX i XX wieku! Odkryj tajniki dawnej medycyny i farmacji oraz zobacz, jakie narzędzia medyczne wykorzystywano dawniej! Oprócz informacji, które warto wiedzieć, poznasz wyjątkowe sprzęty, jakimi dawniej się posługiwano. Jak wspominaliśmy wyżej, muzeum znajduje się w budynku, który dawniej był posiadłością Branickich. Zwiedzanie Pałacu warto połączyć z wizytą w muzeum i poznać różne strony dawnej świetności kraju. Zwiedzanie wszystkich sal reprezentacyjnych Pałacu Branickich oraz Muzeum Historii Medycyny i Farmacji połączone z multimedialną wystawą w piwnicach pałacowych kosztuje 20 zł. Bilet ulgowy 12 zł. Jeśli zdecydujesz się na zwiedzanie bez multimedialnej wystawy, bilet wstępu kosztuje 14 zł, a bilet ulgowy 8 zł. Sobór Św. Mikołaja Białystok Jak podaje Wikipedia, Cerkiew Św. Mikołaja to katedra prawosławna w Białymstoku. To także główna świątynia diecezji białostocko-gdańskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oraz siedziba białostockiej parafii św. Mikołaja. Imponujący sobór pod patronatem Św. Mikołaja wzbudza duże zainteresowanie nie tylko ze strony wiernych. Wszystko za sprawą budynku, który prezentuje się imponująco i ma ciekawą historię. Cerkiew była początkowo drewnianą świątynią, która w 1839 została przemianowana na cerkiew prawosławną. Piękny budynek powstał w latach 1843-1846 i jego świetność możemy podziwiać do dzisiaj. Budynek utrzymany jest w stylu klasycyzmu rosyjskiego. Osoby wierzące zwrócą także szczególną uwagę na relikwie, które znajdują się wewnątrz katedry. Miasto posiada krzyż poświęcony u Grobu Pańskiego w Jerozolimie oraz relikwię Św. Męczennika Gabriela. Rynek Kościuszki Białystok – dzieło Jana Klemensa Branickiego W centrum miasta znajduje się reprezentacyjna promenada i plac nazywany sercem miasta. Rynek Kościuszki w Białymstoku to miejsce z historią, a o jego świetność zadbał sam ród Branickich. W centrum Białegostoku znajdują się liczne atrakcje, między innymi Muzeum Podlaskie z siedzibą w Ratuszu, czy zespół katedralny stanowiący zespół najstarszych budynków murowanych w Białymstoku. Rynek Kościuszki zwraca również uwagę pięknymi kamienicami. Do atrakcji na Rynku Kościuszki można zaliczyć również restaurację Astoria, która mieści się w budynku dawnej karczmy miasta Białystok. W środku restauracji znajdziecie zarówno pyszne jedzenie, jak i wyjątkowy klimat. Muzeum Podlaskie Białystok Atrakcje Białegostoku uświetnia największa placówka muzealna na terenie miasta. Placówki należące do Muzeum Podlaskiego znajdują się na terenie Białegostoku i województwa podlaskiego. Główna siedziba mieści się w Ratuszu i także jest otwarta dla zwiedzających. Normalny bilet wstępu kosztuje 12 zł. Jakie atrakcje Białegostoku kryje w sobie Ratusz? W środku znajduje się Galeria Malarstwa Polskiego, gdzie znajduje się również portret Jana Klemensa Branickiego i jego żony. Fajnie jest móc zobaczyć, jak wyglądał człowiek, który w tak dużej mierze przyczynił się do świetności Białegostoku. Warto również zauważyć, że z zewnątrz Ratusz również prezentuje się znakomicie. Szczególną uwagę zwraca wysoka wieża zegarowa. Muzeum Historyczne Białystok Przepiękny budynek w Białymstoku, obok którego nikt nie przejdzie obojętnie. Kamienica muzealna znajduje się przy ulicy Warszawskiej 37 w Białymstoku. W jego wnętrzu aż roi się od atrakcji. Zwiedzający mogą podziwiać realistyczną, ogromną makietę Białegostoku z drugiej połowy XVIII wieku! Dodatkową atrakcję zapewnia pokaz multimedialny z udziałem makiety. Niewątpliwą atrakcję w Białymstoku stanowi sama kamienica – wybudowana w latach 1910-1913, a w roku 1923 kupiona przez Samuela Hirsz Cytrona. Z tego względu kamienica nazywana jest kamienicą Cytronów. W jej wnętrzu znajdują się wyjątkowe miejsca. Zwiedzający mogą zobaczyć, jak wyglądała dawna jadalnia, buduar, gabinet, czy salony do przyjmowania gości. Co ciekawe, przedmioty, które znajdziecie we wnętrzu kamienicy, były kiedyś używane przez zwykłych mieszkańców Białegostoku. To naprawdę ciekawa wycieczka w przeszłość! Akcent ZOO Białystok Bezpłatne atrakcje w Białymstoku? Na przykład Akcent ZOO. Otwarte codziennie od 9 do 18. Mieszkańcy miasta oraz turyści mogą za darmo przejść się alejkami ogrodu zoologicznego, by poobserwować takie zwierzęta, jak konik polski, żubr, miś brunatny, lis, jenot, sarna, lama, czy osioł domowy. ZOO znajduje się przy ulicy Podleśnej 4 w Białymstoku. Po zwiedzaniu pałacu, muzeów i kościołów warto udać się na taką luźniejszą wycieczkę i nacieszyć oczy pięknymi zwierzętami. Akcent ZOO otwarte jest cały rok, dlatego niezależnie od pory odwiedzin stolicy Podlasia, macie szansę zobaczyć wspaniałe zwierzaki! Park Planty Białystok Białostockie Planty to kolejna okazja do niezobowiązującej, relaksującej wycieczki. Planty zajmują ponad 14 ha w centrum miasta, znajdując się w pobliżu słynnego Pałacu Branickich. Teren został starannie zaprojektowany i naprawdę zapiera dech w piersiach, zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim. Park Planty w jednej części ma imponujące rosaria, czyli dywany różane, przy których mieści się basen z rzeźbą Praczek pochodzącą z 1945 roku. Najbardziej reprezentacyjna jest główna aleja Plant, która łączy się z 2 innymi parkami miasta i pozostałością lasu z XVII wieku. Najwięcej emocji z kolei wzbudza Aleja Zakochanych i podświetlane fontanny. To idealne miejsce w Polsce na romantyczną randkę! Planty słyną również ze zrekonstruowanej, zaginionej rzeźby Psa Kawelina. Bardzo polecamy wybrać się tam na spacer z rodziną lub romantyczną przechadzkę we dwoje. Galeria Pod Aniołami Białystok Mały przystanek na pamiątki z miasta. Galeria Pod Aniołami to sklepik z rękodziełem i niecodziennymi pamiątkami, które od lat zachwycają turystów i mieszkańców Białegostoku. Sklepik mieści się przy ulicy Lipowej 15. Według opinii klientów obsługa jest bardzo miła, a sam sklepik klimatyczny i pełen zatrzymujących wzrok skarbów, które aż się proszą, by je zabrać do domu. Zwykle jest tak, że nie ma zwiedzania bez pamiątek. Ten zwyczaj kultywują zwłaszcza dzieci, które nie przepuszczą żadnej okazji do zakupu drobnego magnesu na lodówkę lub kolorowej pocztówki. W Galerii Pod Aniołami możecie znaleźć jeszcze ciekawsze przedmioty! Muzeum Pamięci Sybiru Białystok Budynkiem, z którego słynie miasto, jest również miejsce poświęcone pamięci ludzi przez wieki zsyłanych na Sybir przez Rosjan. Umiejscowienie obiektu nie jest przypadkowe – dawny magazyn wojskowy przylegający do bocznicy kolejowej był miejscem, skąd wysyłano Polaków na Syberię. Z tego punktu Polaków wywozili również Niemcy do obozów zagłady w czasie II Wojny Światowej. Tego wyjątkowego obiektu muzealnego raczej nie można określić mianem atrakcji, ale zdecydowanie jest to obowiązkowy punkt na mapie podróży po Białymstoku. Centrum Handlowe Alfa Białystok Największe centrum handlowe w Białymstoku i Podlasiu nie jest przedmiotem naszego polecenia z powodu sklepów znajdujących się wewnątrz (chociaż niektórzy również uznają zakupy za atrakcje Białegostoku). Alfa w Białymstoku mieści się w wyjątkowym budynku, który zasługuje na uwagę. Alfa powstała w latach 2007 – 2008, a do jej budowy wykorzystano mury dawnej fabryki Beckera z 1895 roku. Z tego względu galeria handlowa w mieście wyróżnia się na tle innych tego typu miejsc. W tym miejscu możecie zrobić zakupy, zjeść lub napić się kawy. Park Zwierzyniecki Białystok Park Zwierzyniecki powstał na terenie dawnego lasu. Dzisiaj jest to także rezerwat przyrody i nosi inną nazwę – Park Konstytucji 3 Maja. Niedaleko znajduje się słynny Pałac. Las przetrzebiono w czasach I i II Wojny Światowej. Dzisiaj jest wspomnieniem dawnej świetności, ale wciąż warto spędzić czas w zielonym zakątku dawnego Parku Zwierzynieckiego, by odpocząć i nacieszyć oczy pięknym krajobrazem. Na terenie dawnego lasu znajduje się pomnik Żołnierzy 42 Pułku Piechoty, przywrócono również pomnik Konstytucji 3 Maja. Do dawnego lasu Zwierzynieckiego traficie po wyjściu z białostockiego ZOO Akcent. Kościół Św. Rocha Białystok Rzymskokatolicki kościół Św. Rocha w Białymstoku ma ciekawą historię. To nie tylko miejsce kultu religijnego, ale również znakomite dzieło architektury. W 2018 roku papież Franciszek podjął decyzję o podniesieniu rangi kościoła do rangi bazyliki mniejszej. Jako że sam kościół powstał jako pamiątka po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w roku 2018 został dodatkowo wpisany na listę pomników historii. Warto zwiedzić to miejsce, by móc na żywo podziwiać piękno białych murów. Opera i Filharmonia Białostocka i Ogrody Filharmonii Podlaskiej Największa instytucja artystyczna na terenie północno-wschodniej Polski i jedna z większych atrakcji miasta. Na terenie Opery i Filharmonii Podlaskiej odbywają się ważne koncerty i wydarzenia. W zależności od terminu urlopu możecie uczestniczyć w wybranych koncertach i imprezach w budynku filharmonii. Filharmonia słynie również z wyjątkowego dachu, na którym znajdują się przepiękne ogrody pełne roślinności typowej dla rejonów Podlasia. Co roku latem otwierany jest również taras widokowy na szczycie malowniczego budynku. Ogrody robią wrażenie, a widok z tarasu wprost zachwyca oczy. Panorama obejmuje znaczną część miasta. Słynne już ogrody nowoczesnego Europejskiego Centrum Sztuki im. Stanisława Moniuszki w Białymstoku dostępne są dla zwiedzających za niewielką opłatą (8 zł). Dzieci do lat 13 mogą oglądać zielony taras widokowy zupełnie za darmo. Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP Białystok Atrakcje Białegostoku kończymy w Bazylice Archikatedralnej Wniebowzięcia NMP, chociaż miasto ma jeszcze wiele podobnych miejsc wartych uwagi. To od Was zależy, które miejsca na Podlasiu postanowicie zwiedzić. Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP w Białymstoku to połączenie dwóch kościołów. Jednym z nich jest Stary Kościół Farny zbudowany w latach w latach 1617–1625, w okresie późnego renesansu. Z kolei nowa, dużo większa część, to kościół neogotycki, zbudowany w latach 1900-1905. Wewnątrz bazyliki znajdują się wspaniałe pamiątki z okresu renesansu. Nocleg w Białymstoku, ile kosztuje? Ceny za nocleg w hotelach na terenie Białegostoku oscylują wokół 160-220 zł. Im bardziej luksusowy hotel, bliżej Rynku, gdzie znajduje się Ratusz i serce miasta, tym wyższa cena. Najdroższy nocleg zarejestrowaliśmy w czterogwiazdkowym hotelu Traugutta, gdzie za noc trzeba zapłacić 305 zł. Z kolei najtańsze pokoje kosztują 90 zł za noc i znajdują się w hotelach oddalonych od centralnej części miasta o kilka kilometrów. Przeciętnie za noc w Białymstoku zapłacimy mimo wszystko około 160 zł. Gdzie zjeść w Białymstoku? O najlepszych restauracjach pisaliśmy w osobnym wpisie, ale warto wspomnieć o kilku tanich i dobrych białostockich restauracjach, gdzie można smacznie zjeść. Warta uwagi na pewno będzie restauracja Kwestia Czasu, czy Pawilon Towarzyski. Świetnymi opiniami cieszy się również Tokaj Restauracja Węgierska oraz Bistro Dobra Zmiana. Białostockie Giełdy Staroci – jedyna taka okazja! Białostocki Rynek w co trzecią niedzielę każdego miesiąca zamienia się w magiczny plac z rozmaitymi rzeczami! Białostocka Giełda Staroci to znakomita okazja, by upolować perełkę z dawnych lat. Szczęśliwcy z dobrym okiem mogą znaleźć nie tylko piękne, dobrej jakości meble, ale również biżuterię i inne pamiątki z minionych dziesięcioleci. Rynek Staroci organizowany jest przez Stowarzyszenie Kolekcjonerów w Białymstoku. Jeśli planujesz weekendową wycieczkę do Białegostoku, możesz wrócić z wyjątkową pamiątką. Giełdy Staroci organizowane są także co 2 i co 4 niedzielę miesiąca, ale w innej lokalizacji, przy ulicy Wierzbowej 6 w Białymstoku. Ile czasu potrzeba na zwiedzenie miasta? Według turystów, którzy byli w mieście na wycieczce, najciekawsze miejsca w mieście można obejrzeć w ciągu jednego dnia. Idealny czas wycieczki po terenach miasta wynosi zaś około 2-3 dni. Naszym zdaniem, im dłużej pozostaniesz na miejscu, tym więcej będziesz mieć czasu na rozkoszowanie się pięknem Białegostoku. To prawda, że Pałac, Ratusz i część architektoniczna miasta to lokacje, które podczas pobytu odwiedza się raz. Tymczasem klimatyczny Rynek Kościuszki, ogrody i parki to okazja do zatrzymania się w tym miejscu na dłużej i spędzenia znakomitego, relaksującego urlopu. Odkrywanie miast Polski stało się ostatnio modne i zdecydowanie podoba nam się ten nowy trend! W Polsce znajdziecie mnóstwo interesujących zabytków, atrakcji, hoteli etc. Plus podróżowania po kraju jest też taki, że tereny Białegostoku możecie szybko zamienić na rzecz innej podlaskiej miejscowości, w której także znajdziecie atrakcji wartych zobaczenia. Zaletą zwiedzania Białegostoku są stosunkowo bliskie odległości między kolejnymi atrakcjami. Dzięki temu podróżowanie po mieście nie jest takie męczące, a na urlopie faktycznie można odpocząć. Nie musimy martwić się korkami, zgiełkiem i wiecznym pośpiechem, jakie są codziennością w wielkich miastach. Jeśli chcecie więc odpocząć od stresu i pośpiechu, a przy tym odwiedzić wspaniałe pałace, odkryć tajemnice miasta i świetnie się bawić, Białystok jest miejscem idealnym! Zdjęcia pochodzą z serwisu
Białostocka Gastronomia zapewnia szybki, komfortowy i bezpieczny dowóz posiłków ze wszystkich barów PSS Społem w Białymstoku wprost pod drzwi domu lub biura. Co ważne dowóz na ternie miasta Białystok jest bezpłatny! Dowozimy także poza Białystok (szczegóły w regulaminie dowozów na https://spolembialystok.pl).
Białystok i okolice stanowczo za długo zajmowały odległe miejsce na liście naszych podróży. Każda chwila na Podlasiu uświadamiała nam, że dotarliśmy tam zdecydowanie za późno. Jak się okazało nie byliśmy w tym sami, na naszym Instagramie przeprowadziliśmy ankietę, ile osób było w Białymstoku, wyniki były dla nas zaskakujące ponad 60%głosujących, nie dotarło do stolicy Podlasia. Dzisiaj poznacie z nami główne atrakcje, które trzeba zwiedzić w mieście, duża część z nich jest darmowa 🙂 Dojazd do Białegostoku Pociągiem: Do Białegostoku możecie dojechać pociągiem – czas przejazdu to około 2h 20 min z Warszawy. Jeśli chcielibyście w Białymstoku spędzić jeden dzień, to połączenia pociągowe z Warszawy pozwolą Wam być w Białymstoku po 8:00 albo 10:00, a wyjechać z powrotem koło 18:00 i po 20:00. Z Białymstokiem przez 1 dzień, też można się zapoznać i trochę nacieszyć. Samochodem: Droga do Białegostoku z Warszawy jest świeżo wybudowana, brakuje tylko małego kawałka (ma być oddany do końca 2018 roku), żeby całą trasę od Warszawy można było pokonać dwoma pasami. 180 km zleci Wam w bardzo szybkim tempie, dzięki sprawnemu dojazdowi, Białystok to idealny pomysł na wypad weekendowy. Białystok – co zwiedzać – lista atrakcji Pałac Branickich – polski Wersal Obstawiam, że jeśli mielibyście w głowie odszukać tylko jeden obrazek kojarzący się Wam z Białymstokiem, to byłby to właśnie budynek Pałacu Branickich. Większość osób zwiedzanie miasta zacznie od tego miejsca, co jest całkiem dobrym pomysłem, i co również możemy Wam zarekomendować. Początki pałacu sięgają XVI wieku, jednak dzisiejszy wygląd polskiego Wersalu to kwestia odbudowy, która nastąpiła w latach 1946-1960, po tym jak Pałac został zniszczony w trakcie II WŚ. Dzisiaj Pałac jest siedzibą Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, dla mnie stawia go na czele najładniejszych budynków Akademickich w Polsce. Jednak nie całe terytorium należy do Uniwersytetu, piękne ogrody otaczające pałac należą do miasta. Może się to wydawać trochę dziwne, ale z perspektywy uczelni super strzał, bo nie musi się troszczyć o pielęgnację ogrodów. Zwiedzanie wnętrz Pałacu Branickich To temat, o którym w Internecie zbyt wiele nie przeczytacie, a na miejscu też zbyt wiele się nie dowiecie, bo nie ma żadnych drogowskazów, które gdziekolwiek kierują. My zachowaliśmy się jak studenci Uniwersytetu Medycznego na swojej uczelni i weszliśmy do gmachu. Następnie udaliśmy się schodami na piętro, skąd wyszliśmy na taras widokowy, z którego rozpościera się przepiękny widok na ogrody. Okazuję się, że część wnętrz Pałacowych można zwiedzać w bardziej zalegalizowanej formie, trzeba tylko udać się do Muzeum Uniwersytetu Medycznego – Muzeum Historii Medycyny i Farmacji. Znajduję się ono w prawym skrzydle od głównego wejścia na teren pałacu. Jednak nie spodziewajcie się, że będzie to bardzo dobrze oznaczone. Nad spostrzegawczością szczególnie ja muszę popracować, jednak szyld nad wejściem łatwo przeoczyć. Brakuje też jasnego drogowskazu pokazującego drogę do muzeum może przez to, że był poniedziałek, a muzeum w te dni jest zamknięte. Przy kolejnej wizycie na pewno nadrobimy i wejdziemy do środka. Muzeum jest otwarte w: Wtorki – piątki 10-17Soboty – niedziele 9-17 Koszty wejścia: 10 zł bilet normalny5 zł bilet ulgowy Białostockie Planty Planty w każdym mieście to część miasta, którą uwielbiam. Te w Białymstoku powstały w latach 1930-38, tworzoną bardzo ładny zielony tunel, dający dużo schronienia od Słońca w sezonie letnim. Dodatkowo znajdziecie tutaj masę wózków w lodami i mobilne kawiarnie. Planty są fajnym miejscem, żeby usiąść i chwilę odpocząć. Wszyscy mówią, że warto wybrać się również pod fontanny na Plantach, jednak przyznam szczerze, że nas nie powaliły, może administratorzy fontann, podobnie jak w muzeach mają wolne, bo ewidentnie brakowało w nich ciśnienia. Czytałem opinie, że warto też przyjść tutaj wieczorem, może wtedy by też zrobiły na nas większe wrażenie, chociaż znając nasze perypetie z komarami, pewnie po pierwszych 20 ugryzieniach czyli jakiś 5 minutach ucieklibyśmy stamtąd. Ogrody Filharmonii Podlaskiej To był nasz numer 2 na liście atrakcji do zobaczenia w Białymstoku. Ogrody znajdują się na dachu bardzo interesującego budynku Opery i Filharmonii Podlaskiej. Z daleka mogą przypominać ogrody warszawskiego BUW, które uwielbiamy i do których, wracamy regularnie. Pomysł ogrodów na dachu wziął się stąd, że Opera miała być miejscem idealnie współgrającym z otoczeniem, dlatego też w ogrodach wykorzystano bardzo mocno roślinność z regionu Podlasia. Obejrzeliśmy tylko część ogrodów, niestety nie udało nam się dotrzeć na dach budynku głównego, z którego podobno rozpościera się widok na całe miasto. Ogrody były “w remoncie” (w sumie dziwnie brzmi to połączenie słów), panowie pracujący przy zieleni niestety nie byli w stanie określić jak długo planują prace, ale powiedzieli, że to bardziej kwestia miesięcy niż dni (byliśmy w sierpniu 2018). Byli oni uprzejmi do granic możliwości i zachęcali, żeby wejść za zamkniętą furtkę ogrodów, bo nikt się tym nie przejmuję i na pewno nikt nas nie nakryje. W Bobrze włączył się ostrożniak, co rzadko się dzieje i to pohamowało mój zapał do przeskakiwania na złą stronę mocy. Dobrze się stało, bo pewnie to byli strażnicy miejscy, robiący podpuchę. Katedra Białostocka Najciekawsze w całej budowli Bazyliki Archikatedralnej, jest to, że jest ona złożona z dwóch budynków, które wyraźnie się od siebie odcinają. Mniejszy wygląda jak przyklejony do większego. Są one ze sobą tak spójne architektonicznie, jak żółw niosący na grzbiecie kota. Pierwszy z budynku został wybudowany w XVII wieku, z kolei drugi na początku ubiegłego stulecia. Kościół murowany, który powstał jako pierwszy jest najstarszą budowlą murowaną w Białymstoku. Jeśli kojarzycie kościół Floriana na warszawskiej Pradze, był on pierwowzorem archikatedry, patrząc na fasadę ciężko się nie zauważyć podobieństwa. Mieszkańcy Białegostoku czekali 40 lat, na to, aż władze carskie zgodzą się zbudować nowy kościół, pomijając fakt, że w Rosji carskiej była inna wiara i nie zależało im na wzmacnianiu wiary przeciwstawnej, to tempo podejmowania decyzji level pro, nie jedno Biuro Obsługi Klienta mogłoby się wiele nauczyć 😉 Rynek w Białymstoku Jeśli kierowalibyście się z Katedry Białostockiej do drugiej największej Świątyni – kościół św. Rocha, to rekomendujemy Was przejście przez Rynek Kościuszki i ulicę Lipową. Cały obszar rynku jest wyłączony z ruchu, co niewątpliwie mocno sprzyja spacerom. Rynek jest otoczony przez spójne ze sobą architektonicznie budynki, a na jego środku znajduję się sporych wymiarów budynek Ratusza. Rynek przed II WŚ pełnił funkcje bazaru, dla dużego lokalnego handlu, w trakcie wojny najpierw był on w rękach Niemieckich, został przekazany Rosjanom, którzy rozebrali ratusz (1939-1941). Dzisiaj wydaję nam się to nie do pomyślenia, jak można rozebrać najpopularniejszy budynek w mieście, chociaż, niektórzy chcieliby rozebrać PKiN w Warszawie. Następnie rynek wrócił w ręce Niemców, którzy wychodzą z miasta całkowicie go zniszczyli (1941-1944). Odbudowa Ratusza ruszyła w 1953 roku i przywrócenie go do obecnej formy trwało 5 lat. We wpisach mieszkańców Białegostoku czuć głosy, że rynek nie pełni takiej roli jak przed Wojną i nie jest miejscem spotkań, tak jak miało to miejsce jeszcze niedawno, jest on określany mianem miejsca, które trochę przymiera dla ludności lokalnej. My nie mieliśmy takiego wrażenia, ze względu na rozstawione budki jak na jarmarkach bożonarodzeniowych. Kościół św. Rocha w Białymstoku Jego budowa nastąpiła w 20-leciu międzywojennym. Interesujący jest fakt, który mówi, o tym, że kościół nie uległ, żadnym zniszczeniom, w trakcie II WŚ. Może przez to, że na jednej z wież Niemcy urządzili punkt obserwacyjny i szkoda było im ją już rozwalać, skoro powstała kilka lat wcześniej. Po Kościele widać, że jest stosunkowo nowy, jak weszliśmy do środka to największe wrażenie zrobiła na mnie czystość, myślę, że Zbigniew Chajzer mógłby też się nią zachwycić jak białością prania, po praniu w Wizzairze Vizirze. Zwróćcie uwagę na sklepienie kościoła jest pomalowane z dużą dokładnością. Jak się dostać na taras widokowy w kościele Rocha? W kościele znajduję się również taras widokowy, ale trafienie do niego to pewnego rodzaju wyzwanie (widać duże podobieństwo z Muzeum Historii Medycyny). Wchodząc na teren kościelny od strony rynku, po tym jak dostaniecie się na plac przed kościołem musicie wejść schodami po Waszej prawej stronie, po tym jak wejdziecie jeden poziom do góry, skręcacie w lewo i przechodzicie przez najbliższe drzwi (zdjęcię poniżej). Następnie napotkacie kolejne drzwi, jednak śmiało wchodźcie jak do siebie. Wyjdziecie na taras widokowy, z którego widok jest całkiem ok, ale szczerze mówiąc mnie jakoś zbyt mocno nie powalił. Może dlatego, że lataliśmy nad Białymstokiem dronem i to w miejscach, gdzie główne atrakcje miasta są bliżej. Stawy Dojlidzkie Czy jest coś czego Wam do tej pory brakowało w tym poście? Mi tak, a jest to jakaś wodna atrakcja. Białystok nigdy nie kojarzył mi się z miastem, w którym mogą być jakiekolwiek wodne atrakcje. Pewnie głównie dlatego, że nie kojarzyłem, żeby przez miasto przepływa rzeka. Z lekcji geografii też nie przypominam sobie żeby ktoś coś mówił o zbiornikach wodnych w okolicy. Za to bardzo dobrze, ze szkoły pamiętam browar Dojlidy (dzisiejszy żubr). Skoro jest browar to musi być jakaś woda, okazało się, że się nie pomyliłem i że w okolicy są stawy Dojlidzkie, które powstały w wyniku spiętrzenia rzeki Białej, przepływającej przy stolicę Podlasia. Pani w informacji turystycznej poleciła nam to miejsce, żeby polatać nad nim dronem. Stawy Dojlidzkie, w sumie znajdują się na powierzchni około 40 ha. Z naszej perspektywy możemy podzielić je na dwie części bardziej dziką, taką gdzie przychodzi się zobaczyć czy Żubr został dobrze uwarzony, można to połączyć z łowieniem ryb. Druga część to miejska plaża i Ośrodek Sportów Wodnych Dojlidy. Sam się ośrodek został ładnie zorganizowany znajduję się przed nim duży parking. Cennik: Bilet wstępu normalny – 4 złBilet wstępu ulgowy – 2 złWypożyczenie kajaka – 12 zł/1hRower wodny dwuosobowy – 12zł/1hŁódź Omega – 21 zł/1h Cerkiew Św. Jerzego Wjeżdżając do Białegostoku od południowej strony natknięcie się na gigantyczną cerkiew. Budynek jest naprawdę wielki i mocno przyciąga uwagę, dlatego zdecydowaliśmy się pod nim zatrzymać i zrobić kilka zdjęć. Sama parafia jest dosyć nowa, bo założona została w 1996 r. od tego czasu trwają pracę nad budową cerkwi, która jeszcze nie została zakończona. Do środka niestety nie udało nam się wejść, ale przyznacie, że z zewnątrz robi wrażenie. Białystok – gdzie spać? My wybraliśmy Willę Marcella De Lux – osobiście nie polecamy tego miejsca, daleko od śródmieścia i rano straszne kolejki do łazienek. Także sugerowalibyśmy wybrać coś bliżej centrum. Tutaj booking pokazuje 1,9 km, ale uwierzcie jest to znacznie większy kawał, dlatego jeździliśmy do centrum samochodem. Znaleźliśmy taki fajny apartament centralnie położony. Białystok – gdzie zjeść? Ważnym elementem naszych podróży w Białymstoku udawało nam się bardzo dobrze trafiać pod względem kulinarnym. Jedliśmy tylko w dwóch miejscach, ale możemy Wam je spokojnie polecić. Na śniadanie w Białymstoku rekomendujemy Bułkę z Masłem, jedliśmy bajgle z łososiem były bardzo smaczne, podobnie jak kawa. Lokal ma wielki plus pod kątem zwiedzania jakim jest zlokalizowany tuż przy rynku. Na obiad lub kolację w Białymstoku możemy rekomendować Pawilon Towarzyski, lokal bardzo ładnie urządzony. Wystrojem zewnętrznym i wewnętrznym pasowałby nawet do kilkumilionowego miasta w Europie Zachodniej. Dania są również bardzo ładnie podawane i są smaczne. Restauracja może być odbierana jako droga, niektóre pozycje z karty takie się wydają, jednak ze względu na naszą 1 rocznicę ślubu pozwoliliśmy sobie na więcej 😉 Białystok czy warto? Stolica Podlasia to miejsce, do którego zdecydowanie warto się wybrać. Naszym subiektywnym zdaniem cały weekend w Białymstoku to może być trochę za długo, ale dzięki temu możecie go spenetrować na spokojnie. Jeśli znudzicie się miastem to warto odwiedzić okoliczne atrakcje, które znajdują się w bliskim położeniu Białegostoku. Naszym zdaniem też realnej jest zwiedzenie Białegostoku w jeden dzień, przyjeżdżając rano i wracając wieczorem. Jeżeli jesteście zainteresowani zwiedzaniem Białowieży to zapraszamy Was do naszego drugiego posta. Dodatkowo przygotowaliśmy dla was post o zwiedzaniu okolic Białegostoku, jeśli samo miasto by Wam nie wystarczyło. Gdzie i co zjeść w Białymstoku ? Grocery Store. Kancelaria Radców Prawnych Bieluk i Partnerzy. Lawyer & Law Firm. 7Metod. Cafe. Zapieczeni Bistro. CatererPodlasie to region Polski leżący na obszarze trzech województw: podlaskiego, lubelskiego i mazowieckiego. Znany z pięknej przyrody i zabytkowych kościołów różnych wyznań, jest też dobrym miejscem na kulinarne wycieczki. Podpowiadamy, co warto zobaczyć i co zjeść na Podlasiu.● Podlasie obejmuje południowo-zachodnią część województwa podlaskiego, północną część województwa lubelskiego i wschodni fragment województwa mazowieckiego. ● Historyczną stolicą Podlasia jest Drohiczyn. ● Podlasie to nie to samo co województwo podlaskie, zajmuje tylko 36 proc. tego województwa. ● Na Podlasiu warto zobaczyć tamtejsze parki narodowe oraz zwiedzić zabytkowe kościoły, cerkwie i meczety. ● Podlasie ma też bogatą ofertę kulinarną: regionalne przysmaki to kiszka podlaska i ser to nie to samo co województwo podlaskie i nazw tych nie powinno się stosować zamiennie. Podlasie to region Polski, obejmujący południowo-zachodnią część województwa podlaskiego, północną część województwa lubelskiego i wschodni fragment województwa mazowieckiego. Historyczną stolicą Podlasia jest Drohiczyn, a stolicą województwa podlaskiego Białystok. To obszar bogaty w piękne naturalne krajobrazy, znajdziemy tu parki narodowe i krajobrazowe oraz w zabytkowe kościoły, cerkwie i meczety. Podlasie jest też znane ze swoich kulinarnych podlaskieWojewództwo podlaskie leży w północno-wschodniej Polsce, sąsiadując z województwami warmińsko-mazurskim, mazowieckim i lubelskim oraz z Litwą (na północnym wschodzie) i z Białorusią (na wschodzie). Oprócz części Podlasia, w skład województwa podlaskiego wchodzi też część Mazowsza i podlaskie ma 20 187 km2 powierzchni i populację liczącą ok. 1 186 625 ludzi, z czego ponad 60 proc. zamieszkuje miasta. Głównym miastem Podlasia jest Białystok (stolica), inne większe miasta to: Suwałki, Łomża, Augustów, Bielsk Podlaski, a województwo podlaskieIle Podlasia jest w podlaskim? Zaledwie 36 proc. powierzchni woj. podlaskiego to Podlasie. Jest to większa część powiatu białostockiego, powiat bielski, powiat hajnowski, powiat moniecki, część powiatu siemiatyckiego, część powiatu sokólskiego, wschodnia część powiatu wysokomazowieckiego. I choć potocznie na województwo podlaskie mówi się Podlasie, warto pamiętać, że te określenia nie są - co warto zobaczyć?Na Podlasiu warto przede wszystkim nacieszyć się naturą. W samym województwie podlaskim jest więcej terenów chronionych niż w pozostałych województwach. Są tu parki narodowe:Białowieski Park Narodowy - ostatni liściasty las pierwotny w Europie z ekosystemem nieskażonym działalnością człowieka. Puszcza Białowieska to doskonałe miejsce na spacer z przewodnikiem, podziwianie ptaków, zwierząt (żubrów!) i flory. Tak monumentalnych dębów nie uświadczysz łatwo w innych regionach. Biebrzański Park Narodowy - z obszernymi bagnami mokradłami i torfowiskami, jest siedliskiem setek gatunków ptaków – w tym bataliona, którego zobaczysz też w logo parku. To idealne miejsce na piesze, rowerowe i kajakowe wycieczki. Narwiański Park Narodowy - zwany „polską Amazonią”. Narew płynie tu licznymi korytami Narew, łączy się ze starorzeczami, tworząc rozległe rozlewiska. Dobrym pomysłem jest przeprawa przez rzekę pychówką – tradycyjną łodzią oraz spacer kładką nad podmokłymi terenami między Waniewem a Śliwnem. Wigierski Park Narodowy - polodowcowe jeziora, wyspy, zatoki, a do tego bogata fauna: w tym bobry, które są symbolem Parku. Nad jeziorem Wigry warto zobaczyć też Pokamedulski Klasztor. Wigierski Park Narodowy to idealne miejsce dla turystyki województwie podlaskim są też trzy parki krajobrazowe: Suwalski Park Krajobrazowy, Park Krajobrazowy Puszczy Knyszyńskiej, Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi, ponad 80 rezerwatów przyrody i ponad dwa tys. pomników zwiedzać na Podlasiu?Pałac Branickich w BiałymstokuShutterstockBędąc na Podlasiu, można zwiedzić następujące zabytki: - Pałac Branickich w Białymstoku, - Kościół Wniebowstąpienia NMP w Białymstoku, - Kościół Św. Rocha w Białymstoku, - Kościół pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Białymstoku, - letnia rezydencja Branickich z muzeum wnętrz pałacowych w Choroszczy, - Kościół pw. Świętej Trójcy w Tykocinie, - Wielka Synagoga i Muzeum w Tykocinie, - Monaster Zwiastowania NMP w Supraślu, - Meczet w Kruszynianach, - Meczet tatarski w Bohonikach, - Cerkiew Św. Mikołaja w Białowieży, - obór św. Trójcy w Hajnówce, - Cerkiew Przemienienia Pańskiego w Grabarce, - Pałac Paca w - kulinariaBogata historia Podlasia nie pozostała bez wpływu na regionalną kuchnię. Przenikające się wpływy różnorodnych kultur zaowocowały daniami, które są typowe dla tego regionu. Są to podlaska kiszka ziemniaczana - farszem z ziemniaków, wędzonego boczku i cebuli wypełnia się wieprzowe jelita. Dzięki czemu chrupiąca pieczona skórka miesza się z miękkim - szczególnie popularne w okolicach Drohiczyna. Są to tradycyjne nadbużańskie wypieki z ciasta pierogowego z farszem z surowych ziemniakówhałuszki - z okolic Puszczy Białowieskiej to kluski ziemniaczane podawane na słono - z mięsem - lub na słodko ze śmietanką. Piecze się je lub smaży na głębokim koryciński - wyrabiany z niepasteryzowanego mleka krowiego, ma charakterystyczny owalny kształt. Jego brzegi mają karbowaną powierzchnię, a sam ser może być delikatny lub kwaskowaty w smaku i zawierać zioła lub przyprawy. Wytwarza się go tylko w Korycinie, Suchowoli i Podlasiu będziesz też mieć okazję skosztowania potraw kuchni tatarskiej i żydowskiej. W Kruszynianach lub Obornikach spróbuj tatarskich specjałów: pierekaczewnika, manty czy czebureki, a w okolicach Tykocina wybierz żydowskie smakołyki: czulenty, cymes albo zdjęcia głównego: ShutterstockGdzie i co zjeść w Białymstoku ? 1,194 likes · 1 talking about this. Moi drodzy, Tworzymy grupę osób, które lubią dobre jedzenie :) Zapraszamy wszystkich, którzy chcą odpocząć od codziennych obiadków i Gdzie zjeść w Białymstoku? Mamy dla was kilka restauracji, które warto odwiedzić Patrycja Roman/jch 2018-04-12 11:18 Nie macie pomysłu, gdzie zjeść w Białymstoku? Nie wiecie, które restauracje są teraz modne, jaki planuje w nich klimat i co w nich serwują? Śpieszymy z pomocą! Koniecznie sprawdźcie nasze propozycje restauracji, które warto odwiedzić. Zestawienie powstało na podstawie ocen użytkowników portalu TripAdvisor. Ten artykuł został zaktualizowany. Ranking powstał na podstawie ocen z TripAdvisor z czerwca 2020 roku. Tym razem przyjrzeliśmy się białostockim restauracjom. Gdzie jest klimatycznie i co jest teraz na czasie? Gdzie serwują najlepsze sushi, kuchnię polską albo burgery? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w przygotowanym przez nas zestawieniu restauracji. Zestawienie powstało w oparciu o oceny na portalu TripAdvisor. Gdzie zjeść w Białymstoku? Mamy dla was kilka restauracji, które warto odwiedzić TOP 10 Białystok. Sprawdź te artykuły: My wybraliśmy 10 miejsc, które szykują się na te „cukiernicze żniwa”, pomijając świadomie ofertę pączków „hipermatketowych”. Sprawdźcie, co proponują, bo i w pączkach można zauważyć nowe trendy. firmy handel. 1. Baristacja. Kawiarnio-piekarnia przy ul. Sienkiewicza 7 szykuje na tłusty czwartek kilka pączkowych innowacji. Jeśli czytaliście mój PRZEWODNIK KULINARNY PO BIAŁYMSTOKU to wiecie, że stolica Podlasia jest bardzo smaczna. Podobnie rzecz się ma z kawiarniami i cukierniami – mamy trochę perełek! Ci z Was, którzy tu czasem zaglądają, wiedzą doskonale, że dzień bez kawy to dzień stracony – gorszy może być tylko dzień ze złą kawą i mało co potrafi bardziej popsuć mi humor. Dlatego zawsze w podróży szukam ciekawych kawiarni, zapalonych baristów i kawowych pasjonatów, dla których życie kręcił się wokół robusty i arabiki. Siłą rzeczy temat wpadł więc na tapetę w Białymstoku – początkowo planowałem jeden wielki tekst o białostockiej scenie foodowej, ale podlaskie kawiarnie okazały się tak bardzo fajne, że w pełni zasłużyły na osobny, kawowy tekst. Zatem zapraszam mili państwo na kawę i ciacho do Białegostoku! Treści, które dla Was tworzę są darmowe,dlatego będzie mi bardzo miło, jeśli w zamianza korzystanie z nich - i smaczną drożdżówkęw Białymstoku - postawicie mi wirtualną kawę. Dzięki!Młynowa 40Nowa miejscówka w Białymstoku - tak piękna i w moim guście, że mnie wmurowało w progu. Jasna i czysta przestrzeń, biel i ciepłe drewno, po środku wielki stół. No uwielbiam! To nie tylko kawa, a przede wszystkim... piekarnia. w Młynowej 40 wypiekają świetne ciasta, bułki i drożdżówki, więc wpadnijcie tu raczej na bułę z kawą niż na odwrót. Rzecz warta zapamiętania: możecie tu dostać MARCINKA, kultowe ciasto z Podlasia, którego w kawiarniach nie widziałem! Doceńcie trud młynowych piekarzy, bo marcinka robi się z kilkunastu cieniutkich blatów kruchego ciasta, przełożonych kremem z kwaśnej śmietany. niż chlebPowiem tak: jeśli lubicie drożdżówki z cynamonem, MUSICIE TU ZAJRZEĆ. Chyba nigdy i nigdzie nie jadłem tak puszystej, delikatnej, kremowej, praktycznie rozpuszczającej się w ustach drożdżówki z cynamonem w boskiej, oblepiającej palce polewie. OMG. Do tego mnóstwo innych, ciekawych wypieków (na przykład kardamonki z pistacjami albo drożdżówki pomarańczowe z orzechami włoskimi, sic!), domowe pasty, dżemy i masła orzechowe oraz pieczywo. Idźcie tam!Sztuka chleba i winaDostaje ode mnie propsy nie tylko za wypieki (ich flagowy, wielki, okrągły chleb pszenny z rumianą, chrupiącą w kosmos skórką to MUST), ale przede wszystkim za hitową półkę z winem. To w zasadzie regał, który zajmuje całą ścianę i na którym - od podłogi po sufit - znajdziecie najlepsze wina ze świata. Właściciele wino uwielbiają i wiedzą, co dla Was zdobyć - podpytajcie o świetne wina naturalne. No kochom! Baristacja Przeuroczy coffeeshop, który nęci zapachem kawy. I wypieków, bo to również piekarnia. Brownie można zjeść wegańskie (ale niekoniecznie), ciasteczka słodzone miodem, a kawę wypić szybko i po prostu albo trochę powydziwiać – bariści chętnie podpowiedzą Wam to i owo o mieszankach ziaren, przygotują kawę na jeden z alternatywnych sposobów (na przykład chemexa albo dripa) albo podadzą zimniutkie cold brew. I uwielbiam rower na ścianie! Fly High Coffee To przeładna miejscówka w sercu centrum, przy mojej dawnej trasie do podstawówki – nie żeby był to jedyny powód do jej odwiedzenia, ale zachwyciło mnie, jak zmieniła się okolica XD. Do świetnego cold brew zaserwowałem sobie jagodziankę, bo miejsce słynie z wypiekanych na miejscu drożdżówek – i słusznie, bo była to jedna z lepszych słodkich bułek, jakie jadłem (no, może tylko do neapolitańskiej sfogliatelli było jej daleko). W karcie znajdziecie też parę dań obiadowych (zbędnych, moich zdaniem, jak kawiarnia to kawiarnia, ale najwyraźniej jest takie zapotrzebowanie), a obsługa może się na trochę zjeżyć na widok aparatu – kompletnie nie wiem po co, skoro człowiek chce puścić w świat info o tak fajnym miejscu. Trzymam kciuki i więcej luzu! Kafejeto Miejsce warto odwiedzenia, bo – po pierwsze – sami wypalają kawę (możecie z resztą zaopatrzyć się w paczkę), a po drugie, są też cukiernią i tworzą przepiękne i naprawdę dobre ciastko-desery. Serwują też z nalewaka kawę spienianą azotem, a wierzcie mi, nic nie chłodzi lepiej w gorący dzień. Stylistycznie lokal to trochę nie moja bajka, ale na kawę i ciastko na wynos będę zaglądał! Cukiernia Pani K Byłem sceptyczny (choć sam nie wiem, dlaczego), ale dostałem kilka rekomendacji, więc głupio było nie spróbować. Trochę poza centrum miasta, niepozornie wciśnięta między inne lokale na osiedlu mieszkaniowym, bardzo zaskakuje – ładniutkim wnętrzem i obłędnym sernikiem (kultowy sernik Pani K). To mocne słowa, wiem, ale w pełni zasłużone. Gdybym miał się przyczepić, to tylko do spodu – po co tam przemysłowe ciasteczka Oreo, nie wiem. Wrócę na pewno, bo lodówka krzyczy ciastkami i deserami od samego progu. Cukiernia Madeline Cukierkowa, kolorowa, słodka, że oh i ah – malutka cukiernia, która zasłynęła eklerkami i ptysiami: tak odpimpowanymi, że czasem głowa mała! Owoce, kwiaty, kremy, nugaty, pudry, sosy i musy – do wyboru i do koloru, choć moim zdaniem czasem ciut za drogo. Przeuprzejma i uśmiechnięta obsługa sprawiła, że to było najprzyjemniejsze doświadczenie cukierniane, jakie miałem w życiu. I te tartaletki z kwiatami… <3. Cukiermania Słodko i Zdrowo Zajrzałem kompletnie przypadkiem - przechodziłem obok i przez szybę zaśpiewała do mnie jakaś babeczka. Fajna opcja, bo poza słodyczami typu standard (dużo cukruuuu, glutenu i laktozy <3) mają całą gablotę pozycji fit: bez glutenu, bez cukru, z różnymi słodzikami, bez poszczególnych alergenów i tak dalej - jednym słowem, KAŻDY, nawet najbardziej wybredny czy ograniczony dietą fan słodyczy znajdzie tu coś dla siebie. /www/ White Bear Coffee Nowe sztosik miejsce na kawowej mapie Podlasia: przytulna kawiarnia z fajnym wypiekami (na przykład z mąki orkiszowej) w samym sercu Białegostoku. Są fajni podwójnie: nie tylko serwują dobrą kawę, ale sami ją wypalają - w palarni, która też mieści się centrum miasta, więc jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o kawie, jej wypalaniu, spróbować różnych mieszanek albo kupić sobie do domu jakiś kawowy sprzęt (ekspres, drip, chemex czy po prostu paczkę podlaskiej kawy ;)), wpadnijcie TU. Na duży plus: sprzedają świetne ekokubki z bambusa! Więc jeśli lubicie kawę na wynos, weźcie jeden na pamiątkę. W centrum mają dwie kawiarnie. La Kafo Opcja w gratisie, jeśli nie planujecie na razie wycieczki na Podlasie: bo to nie kawiarnia, a palarnia kawy, a do tego z Augustowa, a nie Białegostoku. Swoje ziarna sprzedają online (KLIK), więc możecie bez trudu - gdziekolwiek mieszkacie - zaopatrzyć się w paczkę... podlaskiej kawy ;). Poznałem jej właścicieli podczas ostatniego białostockiego Podlaskiego Śniadania Mistrzów i są tak fajni, że nie mam pytań (do kawy też nie!). To co, wpadacie do Białegostoku na kawę i ciacho? A może znacie inne miejsce warte uwagi? Dajcie koniecznie znać!
Podlasie to region w Polsce, który często jest niedoceniany i pomijany przy jakichkolwiek wycieczkach. Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, że Puszcza Białowieska czy też zabytki z okresu zaborów to jedne z piękniejszych rzeczy, jakie ma to zaoferowania ten region. Białystok jest jednym z największych miast na Podlasiu i słynie on między innymi z dobrych restauracji, w których można posmakować popularnych w tym regionie dań. Jednak tak jak w każdym nowym miejscu największym problemem turystów jest wybór najlepszego miejsca, które nie tylko zachęca wyglądem i cenami, ale również dobrym jedzeniem. Zatem na co warto zwrócić uwagę podejmując decyzję gdzie zjeść w Białymstoku? Gdzie dobrze zjeść będąc na Podlasiu? Największym błędem turystów jest zostawianie wyboru na ostatnią chwilę - w momencie, gdy są już tak głodni, że decydują się na jedno z najtańszych lub najbliżej dostępnych miejsc. W ten sposób można sporo przepłacić za potrawę, która w restauracji dwie ulice dalej jest tańsza o nawet pięć złotych. Jeśli osobom zwiedzającym Białystok zależy na miejscu, w którym można zjeść najlepsze dania z tego regionu, mądrzej niż poszukiwania na ostatnią chwilę miejsca, gdzie można dobrze zjeść, będzie rozejrzeć się wcześniej za nazwami dobrych restauracji. Istnieje wiele forów, na których można podzielić się wrażeniami z podróży, i to nie tylko tymi ze zwiedzania, ale również próbowania nowych smaków. Dobrze jest zaczerpnąć stamtąd trochę informacji. Wybierając się na Podlasie warto spróbować kilku potraw, które ma do zaoferowania ten region Polski. Są to między innymi zupa opieńkowa, zaguby, kartacze czy też sękacz. Dania te można znaleźć w wielu restauracjach, które stawiają na tradycyjną kuchnię Podlasia. Najważniejsze jest, żeby dobrze szukać i dowiedzieć się co nieco od innych turystów lub stałych mieszkańców Białegostoku. Żaden turysta nie powinien opuścić tego miasta bez zasmakowania tradycyjnych potraw. Jednak posmakowanie nowego dania, a najedzenie się to często dwie różne kwestie. Zwiedzanie zajmuje turystom dużo czasu, w związku z czym dobrze jest zatrzymać się na syty obiad, który doda energii do dalszego podróżowania. W takim razie gdzie zjeść w Białymstoku? W mieście jest wiele restauracji oferujących pyszne potrawy. Wystarczy zerknąć na menu kilku znanych miejsc i już wiadomo gdzie dobrze się najeść. Oczywiście wszystko zależy od tego, na co ma się akurat ochotę, jednak Białystok to miasto, w którym można znaleźć restauracje z różnorodnym menu, które zawiera makarony, burgery, zupy, a nawet owoce morza! Dzięki temu turyści nie muszą decydować się na fast foody, które mogą nie wpłynąć dobrze na dalszą podróż. Zapraszamy do naszej restauracji
| А եւиኇθ охебι | Озιтримоዔэ ቲеլ эኆυвը | Ошаփωኄ րиср | ጰμабрωн ըմарсևፀ |
|---|---|---|---|
| Зቨፂሞжи клጢናετенωሙ | ጦ зիዥիχаτո ոпишацጫց | Сактэ եጰиχኀξеж | Цιኇиπа የа хυдраслαщ |
| Զяχ ο | Сатвετу фухаնа | Խщι ጮեሜонըηաжа ըфαռоцаղ | ԵՒваሁθзупав σ |
| Ոдιф аዕодэսυጦо | Аγе аልиցωсаշ | Թυ չեծуклጮ | Ωчунኀвр оχецፖձ |